42% Polaków chce lokalnego lockdownu!

10 lis 2021
źródło: IBRiS oraz iggp

IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej", przygotował sondaż, którego celem było wskazanie stosunku Polaków do ewentualnych obostrzeń. Według zgromadzonych danych, ankietowani nie chcą ogólnopolskiego lockdownu i obowiązkowych szczepień. Za to ograniczenia lokalne (w wybranych regionach), popiera  42% respondentów. 

W środę (10.11.21), Ministerstwo Zdrowia przekazało najnowsze informacje dotyczące potwierdzonych przypadków koronawirusa. Padł kolejny rekord. Mamy 18 550 nowych, potwierdzonych przypadków koronawirusa - przekazał resort.  Minionej doby zmarło 269 osób. Pod względem ubiegłego tygodnia, zauważa się wzrost zachorowań o 77%.  Z powodu COVID-19 zmarło 76 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 193 osoby.

42% Polaków chce lokalnego lockdownu!

Mimo rosnącej liczby zakażeń, rząd informuje, że nie ma konieczności wprowadzenia lockdownu. Innego zdania są ankietowani, którzy sprzeciwiają się ogólnopolskim ograniczeniom, ale popierają te regionalne. Ponadto 32% Polaków domaga się, aby rząd wprowadził limity w restauracjach i placówkach kulturalnych.

Pomysł wprowadzenia ogólnokrajowego lockdownu popiera jedynie 1,5 proc. ankietowanych.

przeczytaj: Przychody firm kurierskich wzrosły o ponad 21 procent!

Biznes vs. Skarb Państwa

Koronakryzys i wprowadzenie obowiązkowych ograniczeń, wywołało ogromne straty w niemalże wszystkich gałęziach gospodarki. Branża gastronomiczna szacuje, że lockdown kosztował ją około 211 mln zł. Dla większości przedsiębiorców, wprowadzone obostrzenia były niezgodne z prawem. Takie stanowisko prezentuje między innymi Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej, która 8 listopada br., złożyła Pozew Zbiorowy wobec Skarbu Państwa (pozew został złożony w imieniu przedsiębiorców).

Żądaniem złożonego pozwu jest ustalenie odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działania i zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, w związku z wystąpieniem stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii COVID-19,  co skutkowało stratami szacowanymi na ponad 211 milionów złotych – będącymi również przyczyną wielu ludzkich tragedii - czytamy w komunikacie Izby. 

Przypominamy - nieogłoszenie stanu klęski żywiołowej zablokowało możliwość uzyskiwanie odszkodowań na skutek strat poniesionych w związku z bezprawnym zamykaniem lokali. Gdyby wspomniany stan był wprowadzony, Pozew Zbiorowy nie byłby koniecznością – rządzący nie pozostawili wyboru przedsiębiorcom, z którymi nie chcieli podjąć mediacji - czytamy dalej. 

Przeczytaj także

Opublikowane przez: Daria Kania-Baran
facebook
x
Zapisz się do newslettera