Franczyza jest kobietą

22 Lut 2021
artykuł partnerski

Statystyki jasno wskazują, że co trzecim przedsiębiorcą w Polsce jest kobieta. Etap, gdy sprowadzano je wyłącznie do roli dodatku do świata męskiego biznesu, już dawno za nami (całe szczęście). Coraz więcej z nich bierze sprawy w swoje ręce i prowadzi dochodowe interesy. Cały polski świat biznesu jest już dość mocno sfeminizowany. Czytając wyniki badania „Women in Business” przeprowadzonego przez Grant Thornton możemy być z siebie dumne, bowiem 34 % kluczowych stanowisk w polskich firmach zajmują kobiety. Może się wydawać, że to ciągle niewiele, ale biorąc pod uwagę statystyki z innych krajów, jest to zdecydowanie więcej niż średnia dla Unii Europejskiej czy świata. Sieć sklepów Al.Capone najbardziej dumna jest ze swoich przedstawicielek – kobiet, które z sukcesem otworzyły własny biznes pod tym właśnie szyldem.

Sylwia Pryzińska

jej pierwszy sklep Al.Capone działa od 7 listopada 2020 roku, w miejscowości Banino, które stanowi dużą i popularną "sypialnię" Gdańska.

franczyza jest kobietą

- Jestem w biznesie od niemal 30 lat. Zaczynałam jako manager w międzynarodowej firmie tytoniowej, potem szybko wskoczyłam w tzw. bardzo "męski" biznes - deweloperkę. Prowadziłam swoją firmę przez kilkanaście lat. Kryzys światowy doprowadził firmę do upadłości, więc szybciutko wskoczyłam w kolejny biznes, w którym kobiety są rzadkością  - otworzyłam klub nocny. Jako, że mam szczęście do kryzysów w moich branżach, więc tym razem dopadł mnie kryzys covidowy i w połowie marca, decyzją rządu, kluby zostały zamknięte dla gości do odwołania. To odwołanie nie następowało miesiącami, więc poszukując zajęcia i alternatywy na ewentualne przyszłe kryzysy, znalazłam ofertę Al.Capone. Sprawdziłam, obejrzałam i zdecydowałam zacząć również ten biznes, choć mam świadomość, że to kolejne miejsce gdzie kobiet jest naprawdę niewiele.

Joanna Skowron

Swój pierwszy sklep otworzyła 30 listopada 2019 roku, kolejny sklep w październiku 2020 roku. Obecnie posiada już 3 sklepy, wszystkie zlokalizowane na terenie Rzeszowa.

franczyza jest kobietą

- Kiedy podjęłam decyzję że spróbuję otworzyć sklep Al. Capone w Rzeszowie, pracowałam w korporacji. Przyglądając się temu jak dobrze rozwija się franczyza Al. Capone, jak podchodzi się do szkoleń franczyzobiorców, naszych pracowników, i jak rozwija się rynek alkoholowy, jakie daje to możliwość rozwoju osobistego, postanowiłam, że dołączę do grona franczyzobiorców Al. Capone.

Joanna Tabisz

Swój pierwszy sklep otworzyła w październiku 2019 roku w Sanoku, a kolejny zaledwie kilka miesięcy później u bram Bieszczad – w Lesku, gdzie alkohole regionalne stanowią dużą część asortymentu i cieszą się ogromną popularnością.

franczyza jest kobietą

- Z siecią Al. Capone pierwszy raz spotkałam się w Rzeszowie - gdzie moją uwagę zwrócił ogromny wybór asortymentu, ciekawy wystrój, ale przede wszystkim profesjonalna obsługa. Skontaktowałam się z franczyzodawcą, poznałam warunki współpracy i już kilka miesięcy później otworzyłam swój pierwszy sklep. Ten biznes spodobał mi się na tyle, że zaraz później powstał kolejny mój salon Al.Capone.

Kobiety decydując się na otwarcie biznesu często wybierają branże związane z potrzebami kobiet lub dzieci. A co z branżami uważanymi za bardziej męskie? Świat alkoholi mocnych, na pierwszy rzut oka zdaje się być domeną głównie mężczyzn. Zapytaliśmy o to nasze Partnerki Franczyzowe.

Sylwia Pryzińska:

- Dla mnie biznes nie ma płci, nie ma znaczenia czy pracuję z mężczyznami, czy z kobietami. Ważny jest dobry zespół. Nie ma biznesu na świecie, który można rozwinąć samemu. Skupiam się na tym, żeby osoby, które zatrudniam były dobrze dopasowane do stanowiska pracy, ale także do reszty zespołu. Mam na myśli dopasowanie, czyli uzupełnianie się umiejętnościami, wiedzą, ale też charakterami czy temperamentem, oraz wykorzystywanie potencjału osób - ryba nie wygra zawodów kolarskich ani mysz zawodów w nurkowaniu. Nie boję się powiedzieć głośno - kobiety są skuteczniejsze w wielu działaniach i wielu mężczyzn to ceni.

Jedyny problem widzę w tym, że poza biznesem, kobiety mają tak wiele obowiązków domowych i życiowych, że zwyczajnie nie mogą poświęcić na pracę tyle czasu, ile może poświęcić statystyczny mężczyzna. Ja nigdy nie miałam większego problemu z łączeniem ról prywatnych i zawodowych. Może dlatego, że zaczynałam biznes jako bardzo młoda osoba. Teraz mam 50 lat, wciąż czuję się jak nastolatka, ale nauczyłam się wykorzystywać każdą minutę swojego życia na dwieście procent. Kiedy pracuję to pracuję na full, kiedy odpoczywam to nie ma szans, żeby ktoś mi zawracał głowę pracą. Mam wiele pasji, dużo podróżuję, mam cudowną rodzinę i wspaniałego wnuka. Czas musi się znaleźć dla wszystkich. Nawet gdy się nudzę to robię to świadomie i w zaplanowanym czasie.

Joanna Skowron:

- Obawy można mieć zawsze, niezależnie z kim się pracuje. Dla mnie nie było to barierą, że większość w branży stanowią mężczyźni. Na szczęście pojawia się też coraz więcej kobiet i to na wysokich, ciekawych stanowiskach, takich jak master blenderki, czy ambasadorki marki. Ja zawsze lubiłam pracować z mężczyznami, nie stanowiło to problemu. Nie wiem, czy prowadzenie biznesu jest trudniejsze dla kobiet czy mężczyzn. To zależy od człowieka, jaką ma naturę. Jeśli jesteś zdecydowany na biznes, wiesz jak go prowadzić, jak zarządzać swoim personelem, jak pozyskiwać klientów, masz pomysł na siebie i swój biznes i przede wszystkim jesteś konsekwentny, i odpowiedzialny za swoje decyzje, to myślę że płeć nie będzie miała dużego znaczenia.

Ja działam tak, że mam plan na dzień, miesiąc, rok… Planuję każdy dzień, który zaczyna się czasami o 6,7 rano, a kończy się późnym wieczorem. W międzyczasie są też inne rzeczy, na które zawsze znajduję czas. Praca i to co robimy jest ważne, ale rodzina, swoje zainteresowania, nowe doświadczenia - na to zawsze znajduję czas - to jest moim zdaniem podstawą sukcesu. Realizacja swoich pasji, poszerzanie swoich horyzontów daje możliwość spojrzenia na własny biznes z boku.

Joanna Tabisz:

- Wiele osób jest zdziwionych że to ja prowadzę ten biznes - bo przecież alkohol to taka męska branża… Ale myślę ze płeć nie ma tutaj żadnego znaczenia - liczy się zaangażowanie i determinacja - a tego ponoć mi nie brakuje. W związku z tym, że nie założyłam jeszcze rodziny, nie mam dzieci, dlatego też mogę całkowicie poświecić się rozwojowi biznesu.

franczyza jest kobietą

 

Kobiety rzadziej od mężczyzn podejmują ryzykowne decyzje, stąd inwestycja w model franczyzowy zdaje się być dla nich idealną opcją.

Sylwia Pryzińska:

- Ten biznes to najłatwiejsza rzecz jaką robiłam w życiu! Jest wsparcie, jest masa ludzi, których można zapytać w razie niepewności. Dotychczas zawsze musiałam wywarzać otwarte drzwi, bo pakowałam się w biznesy nowe dla mnie kompletnie i nie mogłam liczyć na pomoc. Franczyza daje wsparcie know how, daje kontakt z żywym i doświadczonym w tym biznesie człowiekiem, daje też motywację do rywalizacji i rozwoju.

Joanna Skowron:

- Dzięki modelowi franczyzowemu mogłam nauczyć się jak prawidłowo powinnam zarządzać swoją firmą. A w razie wątpliwości, problemów mam wsparcie merytoryczne franczyzodawców, co jest cenne przy zakładaniu, otwieraniu swojego pierwszego biznesu czy firmy. Myślę że sam fakt, iż w ciągu jednego roku otworzyliśmy 2 sklepy Al. Capone w Rzeszowie i szukamy kolejnych lokalizacji świadczy o tym, iż czujemy się tu bezpiecznie.

Joanna Tabisz:

- Model franczyzowy zapewnia nam bezpieczeństwo i stabilizację na rynku, a przede wszystkim daje nam możliwość wyróżnienia się w branży. Mamy stałe wsparcie centrali- bieżące wsparcie w działaniach operacyjnych, liczne akcje marketingowe czy akcje promocyjne - których nie bylibyśmy w stanie stworzyć dla naszych Klientów nie będąc w sieci Al.Capone. W Al. Capone czuję się jak członek jednej wielkiej rodziny.

Co powiedziałyby właścicielki sklepów Al.Capone innym kobietom, które wciąż zastanawiają się nad podjęciem własnego biznesu w modelu franczyzowym?

Sylwia Pryzińska:

- Powiedziałabym, że łatwiejszego wejścia we własny biznes nie można sobie wyobrazić. I to nie jest mały biznes. Warto dobrać tylko "tematykę" / branżę, która jest zgodna z zainteresowaniami lub doświadczeniem i można bez wahania zaczynać. Franczyza naprawdę jest kobietą!!!

Joanna Skowron:

- Dla odważnych kobiet świat stoi otworem! Jak to kiedyś pisała słynna noblistka Marie Curie-Skłodowska – „Musimy mieć wytrwałość i ponad wszystko wiarę w siebie. Musimy być pewne, że mamy do czegoś talent…”. Natomiast model franczyzowy pomoże nam stawiać pierwsze kroki we własnym biznesie.

Joanna Tabisz:

- Także Drogie Panie, spełniajcie swoje marzenia, jeśli nie zrobicie tego same, to będziecie pracować dla kogoś kto właśnie je spełnia.

***

Przeczytaj także:

Kim była "matka" i pionerka światowej franczyzy?

Kim była "matka" i pionerka światowej franczyzy?

Opublikowane przez: Daria Kania-Baran
facebook
x
Zapisz się do newslettera