Modele prowadzenia działalności - jakim przedsiębiorcą jesteś? (cz.2)

06 Sie 2020
artykuł ekspercki
foto: Unsplash

Niektóre rozwiązania już z samego założenia powodują, że w pewnym momencie budowania projektu zderzymy się z sufitem i dalszy rozwój będzie niemożliwy. Z kolei inne od samego początku otwierają przestrzeń i pokazują bardzo szerokie horyzonty. Poniżej kontynuacja najczęściej występujących modeli prowadzenia działalności:

3. Administrator

Jest to model najczęściej spotykany w naszym kraju. Tutaj ktoś wpadł na pomysł, zaczął biznes, rozwinął się i z małej firmy powstało przedsiębiorstwo. Po jakimś czasie najczęściej zmienia jego formę prawną na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością lub akcyjną. Zajmuje w swoim biznesie najważniejsze, decyzyjne stanowisko i dobiera sobie pracowników, którzy realizują jego misję i wizję. Jeśli pomysłodawca rozwija się mentalnie, ten typ biznesu może osiągnąć gigantyczne rozmiary, przeradzając się w międzynarodowe korporacje. Jest to bardzo dobre rozwiązanie z kilku powodów. Przez cały czas osiągasz duże dochody, masz satysfakcję z osiągniętego sukcesu, zapewniasz miejsca pracy innym ludziom, a ponadto organizujesz przyszłość zawodową swoim potomkom. To oczywiście mocno perspektywiczne, ale wychodzi tylko wówczas, gdy „administrator" w porę się zorientuje, że to, co osiągnął to nie wszystko i poczuje silna potrzebę dalszego rozwoju. Zależy to tylko i wyłącznie od mentalności osoby, która idzie w tym kierunku.

Modele prowadzenia działalności - jakim przedsiębiorcą jesteś? (cz.2)

Najczęściej spotykanym „administratorem” jest osoba klasy średniej, która rozpoczęła biznes, wszystko robiła własnymi siłami, potem zaczęła zatrudniać jednego pracownika, drugiego i kolejnego, cały czas zachowując nad wszystkim kontrolę. Z reguły to osoba nieufna, która ze względu na swój światopogląd musi mieć pieczę nad wszystkim. Jej filozofia brzmi w skrócie: ja wszystko robię najlepiej, inni nie mają takich zdolności, tempa pracy, nie rozumieją itd. Taka osoba jest całkowicie przekonana, że musi trzymać rękę na wszystkim, wiedzieć o wszystkim co się dzieje w jej firmie - słowem wszystko musi być pod jej kontrolą. Ta postawa prowadzi do braku ufności względem ludzi, co najwyraźniej widać przy doborze pracowników z zewnątrz, gdzie zatrudniani będą specyficzni ludzie, mało ambitni, ulegli, niezbyt kreatywni. Delegowanie obowiązków dla „administratora” jest prawdziwym koszmarem, ponieważ musi przekazać komuś zadania, które on sam wykonywał. Robi to ubolewaiąc, gdyż doskonale zdaje sobie sprawę, że powierza coś osobie o dużo niższych kompetencjach niż swoje i w dodatku z góry wie, że to nie będzie zrobione aż tak dobrze. Decydując się na to, by być niezastąpionym, skazuje się na pracę do końca życia. Takie myślenie jest uwsteczniające. W głównej mierze to właśnie ta postawa powoduje, że firma nigdy się nie rozwinie i zawsze zostanie małym biznesem. Właściciel swojego pomysłu został niewolnikiem własnych koncepcji myślowych (które były dobre tylko na początku przygody z biznesem, a potem miał nastąpić progres), nie rozwijał się, nie skorzystał z możliwości zmiany myślenia czy mentalności. Po dwudziestu, trzydziestu latach prowadzenia interesu jest w głowie na takim samym etapie kiedy zaczynał. Nie trzeba tu oczywiście dodawać, że jego wyniki finansowe są też stosunkowo niewielkie (mimo wszystko nadal lepsze niż praca na etacie) gdyż obsługuje detalistów, a poważne zlecenia (i pieniądze) wędrują do tych, którzy w jego branży nie zatrzymali się, ale poszli dalej. To właśnie jest główny powód, że małe firmy nie rozwijają się i najczęściej zatrudnieni są w nich tylko najbliżsi. Dlatego są to firmy rodzinne, często przekazywane z pokolenia na pokolenie. Kiepska mentalność właściciela zablokowała rozwój i dalszą ekspansję rynku.

Podsumowanie: koncepcja bardzo dobra pod warunkiem rozwoju mentalnego „administratora” i przekształcenia się z czasem w model nr 2 czyli właściciel/inwestor. W przeciwnym razie oznacza pozostanie na poziomie mikroprzedsiębiorstwa i obsługiwanie tzw. drobnicy.

4. Gwiazda.

Tę opcję reprezentują ludzie, na których talentach, umiejętnościach, osobowości jest zbudowane całe przedsięwzięcie. Zaliczamy tutaj aktorów, sportowców, celebrytów, wykładowców, mówców, pisarzy, muzyków, artystów itp. Wszystko tutaj istnieje wyłącznie w celu promowania „gwiazdy” i upubliczniania jej wizerunku, by dotrzeć do jak najszerszej grupy potencjalnych odbiorców. Ci, którzy są jednostkami wybitnymi, zajdą daleko, zarabiając przy tym ogromne pieniądze. Przykładem mogą tu być sportowcy grający w czołowych klubach i zarabiający bajońskie sumy, ale są to raczej jednostkowe przypadki. Robert Lewandowski, inkasuje ogromne pieniądze, ponieważ jego umiejętności są rzadkie i trudne do zastąpienia. Takimi zdolnościami dysponuje zaledwie kilkanaście osób na świecie i dopóki jest zapotrzebowanie na ich usługi, dopóty zarabiają krocie. W przypadku wysokości wynagrodzenia to gwiazdy dyktują stawki i warunki. Rzadkie umiejętności nie zawsze oczywiście są gwarancją sukcesu na rynku pracy - tu trzeba się przebić.

Modele prowadzenia działalności - jakim przedsiębiorcą jesteś? (cz.2)

Większość gwiazd to jednak ludzie dużo mniejszego formatu. Ludzie funkcjonujący w tym modelu to ci, których nie można zastąpić. Najczęściej spotykane modele gwiazdy to lokalsi typu stomatolog, taksówkarz, kierowca zawodowy, to również wszelkiej maści aktywności wymagające specjalnych uprawnień czy certyfikatów. Oczywiście ich zarobki są także sporo niższe w porównaniu do osób publicznych, szeroko znanych. Sam nie jestem zwolennikiem budowania biznesu w oparciu o ten wzorzec z kilku powodów (wykluczając oczywiście jednostki wybitne, osiągające niebotyczne zyski - ale to zupełnie inny temat). Przede wszystkim człowiek, który decyduje się na model gwiazdy, jest zależny tylko od siebie. Nie jest w stanie przekazać zadań, które sam wykonuje komuś innemu. Rozwiązanie to jest obarczone największym ryzykiem. W przypadku, kiedy coś się nie układa – dochody natychmiast maleją. Prawdziwy sens model gwiazdy ma jedynie w przypadku dojścia na szczyt, gdzie wysokość zarobków jest na tyle imponująca, że w przypadku gdy wydarzy się coś niespodziewanego, nie będzie to w ogóle odczuwalne, gdyż zgromadzony kapitał zapewni dostatnie życie danej jednostce i jego przyszłym pokoleniom.

Podsumowanie: opcja bardzo ryzykowna i najgorsza z możliwych. Ma wymierny sens jedynie dla tych, którzy staną się osobami publicznymi, co zabiera bardzo dużo czasu. Zainwestowany czas zwraca się dopiero po wejściu na sam szczyt, gdzie jest miejsce dla niewielkiej grupy w określonej branży. Zarezerwowane dla osób z silną samodyscypliną i niebywale zdeterminowanych.

Jak widzisz, każde z przedstawionych czterech rozwiązań ma swoje wady i zalety. Jeśli jesteś na etapie myślenia o swoim przyszłym życiu zawodowym, zaczynania biznesu czy reorganizacji już istniejącego - zastosuj ten model, który sprawi, że dojdziesz jak najszybciej do poziomu inwestora. W skrócie najlepszy pomysł na życie przebiega według schematu: pracujesz chwilę na etacie by zgromadzić mały kapitał, przechodzisz na samozatrudnienie, zaczynasz swoją działalność, zatrudniasz ludzi i delegujesz im swoje obowiązki, zaczynasz przygodę z dużymi biznesami i inwestowaniem. To wzorzec stosowany przez bogatych - każdy z nich przeszedł taką właśnie drogę - ja również.

Powodzenia!

artykuł eksperta

MARIUSZ SANDER

Jest człowiekiem związanym z biznesem praktycznie od początku dorosłego życia. Po ukończeniu nauki w szkole średniej, zaczynając kompletnie od zera, założył własną firmę, która później przerodziła się w spółkę z o.o. której został prezesem. Pomagał w zakładaniu firm od podstaw, służył pomocą i doradztwem w ich dalszym rozwoju. Praktykowanie biznesu w polskiej rzeczywistości poparte ponad 20-letnim doświadczeniem spowodowało, że dziś jest mentorem, z którego rad chętnie korzystają ci, którzy chcą zmienić swoją sytuację finansową. Ponadto jest rentierem i autorem książek „Każdy może zarobić milion”, „Jak ułożyć swoje życie finansowe". Prowadzi różne szkolenia finansowe, webinary, udzielał wywiadu w audycji radiowej, jest cenionym mówcą konferencyjnym. Prywatnie jest szczęśliwym ojcem dwójki dzieci, z których jedno z sukcesem zaczęło swoją przygodę z finansami już w wieku 12 lat. Strona www eksperta:milion.com.pl

Jest człowiekiem związanym z biznesem praktycznie od początku dorosłego życia. Po ukończeniu nauki w szkole średniej, zaczynając kompletnie od zera, założył własną firmę, która później przerodziła się w spółkę z o.o. której został prezesem. Pomagał w zakładaniu firm od podstaw, służył pomocą i doradztwem w ich dalszym rozwoju. Praktykowanie biznesu w polskiej rzeczywistości poparte ponad 20-letnim doświadczeniem spowodowało, że dziś jest mentorem, z którego rad chętnie korzystają ci, którzy chcą zmienić swoją sytuację finansową.Ponadto jest rentierem i autorem książek „Każdy może zarobić milion”, „Jak ułożyć swoje życie finansowe". Prowadzi różne szkolenia finansowe, webinary, udzielał wywiadu w audycji radiowej, jest cenionym mówcą konferencyjnym. Prywatnie jest szczęśliwym ojcem dwójki dzieci, z których jedno z sukcesem zaczęło swoją przygodę z finansami już w wieku 12 lat.
Strona www eksperta:milion.com.pl 

 

 

 

 

***

Polecamy także:

Modele prowadzenia działalności - jakim przedsiębiorcą jesteś ?

Modele prowadzenia działalności - jakim przedsiębiorcą jesteś?

Opublikowane przez: Daria Kania-Baran
facebook
x
Zapisz się do newslettera