Sushi w kiosku - rozmowa o franczyzie Sushi Today by Sakana

07 Cze 2021

- Koncept jest stosunkowo nowy. Pierwszy pilotażowy lokal uruchomiliśmy dwa lata temu w Promenadzie w Warszawie. W tym punkcie testowaliśmy wszystkie nasze pomysły, w celu przygotowania oferty franczyzowej -  wyjaśnia Katarzyna Zając - koordynator ds. Franczyzy Sushi Today by Sakana.

Przeczytaj także: Dark Kitchen - trend warty miliony dolarów!

Mówicie o sobie: "sushi inaczej" lub "nowoczesny koncept". Co w takim razie kryje się pod tymi słowami? Czym jest Sushi Today?

Sushi Today to koncept stworzony z myślą o mniejszych miejscowościach, zamiast kierować ofertę do dużych miast, gdzie obecnie istnieje silna konkurencja. Oferta Sushi Today by Sakana ma być skierowana do mieszkańców satelitarnych miejscowości wokół największych aglomeracji. Naszym zdaniem, w takich właśnie lokalizacjach brakuje konceptów, które oferują ciekawy design, nowoczesne opakowania, wysokiej jakości menu, które wspólnie stworzyliśmy z marką Sakana. Brakuje także możliwości zamawiania on-line.

Oferta pod względem cenowym jest przystępna, bo jak sama nazwa wskazuje, to ma być sushi na co dzień, zabierane do domu lub do pracy. W ramach konceptu, w systemie franczyzowym dostępne są dwa warianty: kioski sushi z możliwością konsumpcji na miejscu (self service) oraz tzw. kuchnie typu ghost - czyli dedykowane wyłącznie dla zamówień on-line z dostawą, która obecnie stała się najbardziej dynamicznie rozwijającym się segmentem rynku. Oczywiście w realiach pocovidowych, dostawy również będą stanowić znaczny udział w sprzedaży. W związku z dynamicznymi zmianami na rynku istnieje możliwość adaptacji istniejących lokali do sieci Sushi Today poprzez rebranding.

Chcemy rozwijać koncept, w oparciu o nowoczesne cyfrowe rozwiązania i efektywne oraz efektowne spójne działania marketingowe sieci. Komunikacja i poruszanie się w cyfrowym świecie, dla wielu restauratorów stanowi nie lada kłopot, dlatego system franczyzowy może okazać się dobrym rozwiązaniem.

Skąd pomysł na sprzedawanie sushi w kioskach?

Kiosk jak sama nazwa wskazuje, to miejsce niezobowiązujące, które odwiedza się przy okazji innych spraw. W ramach naszych kiosków klienci mają całkiem spory wybór menu, pomimo że nie jest to pełnoformatowa restauracja. W tego typu formacie najcenniejszy jest czas obsługi, który ma być jak najkrótszy - zarówno jeżeli chodzi o dostawy, opcje take-away, czy nawet wizytę na miejscu. Idea ta jest realizowana bez kompromisu dla zdrowia i jakości. Zależy nam, by klienci mogli szybko otrzymać nasze dania - z gwarancją, że  są świeże, zdrowe i smaczne. W naszych kioskach wszystko przygotowuje się na miejscu, pod zamówienie – w wielu konceptach szybkiego i tańszego sushi, jedzenie często przygotowywane jest wcześniej, co nie pozostaje bez wpływu na jego jakość.

Czy klienci dostają  gotowe sushi?

O jakości sushi decyduje nie tylko świeżość i doskonała jakość produktów, ale również jak najkrótszy czas między przygotowaniem a spożyciem. To właśnie odróżnia nas od ofert innych kiosków z sushi. Każda rolka, czy zestaw są przygotowywane dopiero na zamówienie. Nie zdecydowaliśmy się na ofertę z gotowym sushi. Menu Sushi Today oraz funkcjonalność naszych kiosków jest tak zaprojektowana, aby umożliwić jak najszybsze przygotowanie dań na zamówienie.

Drugą opcją, w której Państwo działacie jest, tak zwana "wirtualna kuchnia", o której wspominała Pani wcześniej. Czym ona się różni od kiosku z sushi?

„Wirtualne kuchnie” od kiosków sushi różnią się przede wszystkim tym, że oferują jedynie dania w dowozie bez możliwości konsumpcji na miejscu. W niektórych lokalizacjach możliwy jest tzw. odbiór własny. Uruchomienie takiej kuchni jest prostsze i tańsze niż tradycyjny model. Pod względem oferty menu powyższy koncept nie różni się niczym od regularnego kiosku.

A taki format gastronomii jest atrakcyjniejszy cenowo dla franczyzobiorców?

Jeżeli chodzi o kapitał niezbędny na początku inwestycji, to zdecydowanie tak. Należy jednak pamiętać, że pomimo mniejszych kosztów operacyjnych i mniejszej inwestycji początkowej, taka działalność wymaga intensywnej promocji i rozpoznawalności marki. W usługach on-line jest silna konkurencja. Naszym partnerom udostępniamy własny serwis sushitoday.pl, gdzie na gotowej platformie można uruchomić własny sklep w kilka dni. Taka formuła jest dobra dla każdego niezależnie od tego, czy jest kucharzem, restauratorem mającym już inne restauracje, czy też początkującym przedsiębiorcą. Każdy kto z niskim ryzykiem chce sprawdzić się biznesie restauracyjnym, wybierając wirtualne kuchnie, stawia pierwszy krok i tworzy z niskim ryzykiem bazę do dalszego rozwoju.

Na pewno takie formaty gastronomiczne sprawdziły się w trakcie pandemii - co pokazuje wiele badań. Od kiedy rozwijacie Państwo franczyzowe punkty i ile już takich funkcjonuje?

Koncept jest stosunkowo nowy. Pierwszy pilotażowy lokal uruchomiliśmy dwa lata temu w Promenadzie w Warszawie. W tym punkcie testowaliśmy wszystkie nasze pomysły, w celu przygotowania oferty franczyzowej. Kolejny punkt powstał w Książenicach, blisko Grodziska Mazowieckiego. Obecnie posiadamy jeszcze dwa lokale w formule „ghost kitchen”. Liczymy, że okres, który nadchodzi, napędzi nową falę dla gastronomii, która przeszła przez najgorszy w historii czas w związku z pandemią. Wierzymy, że teraz właśnie jest czas na uruchamianie nowych lokalizacji.

Dziękuję za rozmowę!

Przeczytaj także

Opublikowane przez: Daria Kania-Baran
facebook
x
Zapisz się do newslettera