Druga fala pandemii - czy firmy są na to gotowe?

18 Paź 2020

źródło: rzecznikmsp.gov.pl

To już pewne - druga fala nadeszła. Czerwona strefa otoczyła większość miast. A rząd zastosował dodatkowe obostrzenia. Między innymi zamknięto siłownie. Ale czy obostrzenia zaskoczyły biznes?

Najnowszy raport, który opublikowało Biuro Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw, przedstawia wnioski z V edycji badania Krajowego Rejestru Długów "KoronaBilans MŚP". Według badania grupa spodziewających się pogorszenia swojej sytuacji ekonomicznej wzrosła z 24,3% do blisko 29,9%. Ogólne wyniki okazują się jednak nie takie straszne. Około 60 procent przedsiębiorców zdeklarowało, że jest gotowych na drugą falę.

Główne wnioski 

1. 60% ankietowanych zadeklarowało, że jest przygotowanych na drugą falę. Najbardziej zmobilizowani są przedstawiciele średnich firm (około 85%).

2. 40% przedsiębiorców spodziewa się absencji pracowników spowodowanej zamknięciem placówek edukacyjnych. Najwięcej nieobecności może dotknąć firmy średnie oraz przedsiębiorstwa z branży budowlanej (60%). Zamknięcia placówek edukacyjnych nie obawia się z kolei 47%

3. Co drugi przedsiębiorca pozytywnie ocenia swoją sytuację ekonomiczną (49,3%). Negatywnie – co szósty badany (16,4%). Krytyczniej natomiast przedsiębiorcy odnoszą się do prognoz. Tu grupa spodziewających się pogorszenia swojej sytuacji ekonomicznej w ciągu najbliższych trzech miesięcy wzrosła z 24,3% do blisko 30% (29,9%).

4. 64,8% firm uważa, że pandemia wpływa na ich produkcję, sprzedaż bądź świadczenie usług. To może skutkować spadkiem przychodów w przyszłości. Taki scenariusz przewiduje 43,1%.  Zaledwie 1,6% firm spodziewa się wzrostu przychodów, a 36,2% uważa, że przychody pozostaną na obecnym poziomie.

5. 13,5% przedsiębiorstw zamierza zatrudnić nowych pracowników (w poprzedniej edycji badania takie plany miało 17,3%). Z kolei zwolnienia planuje jedynie 6,6% firm – we wcześniejszym raporcie było ich o jeden procent więcej.

6. Prawie co piąte przedsiębiorstwo planuje inwestycje w najbliższych trzech miesiącach. Nadal dominuje chęć zakupu nowych sprzętów i maszyn (52,6%), ale mocno zyskał też zakup gruntów – 8,8% względem 2,2% poprzednio.

7. Jedna trzecia przedsiębiorców zabezpiecza towar w magazynach oraz planuje rozszerzyć swoją ofertę o nowe produkty. Co piąty w poszukiwaniu oszczędności i rezerw finansowych zamroził też premie i dodatki do pensji swoim pracownikom.

8. Istotną konsekwencją potencjalnych obostrzeń wprowadzonych w ramach nadchodzącej drugiej fali epidemii będzie zamknięcie szkół, przedszkoli i żłobków. Jak wynika z najnowszej edycji badania KRD, prawie 40% przedsiębiorców spodziewa się zmniejszenia liczby pracowników mogących realizować swoje obowiązki.

KoronaBilans MŚP

- Badania wskazują na poprawiające się nastroje wśród przedsiębiorców. Trzeba jednak pamiętać, że wyniki poznaliśmy jeszcze przed wzrostem zachorowań i przed utworzeniem w całym kraju strefy żółtej. Ponad połowa pytanych firm twierdziła, że przygotowywała się do jesiennej drugiej fali epidemii, a 3/4 firm wdrożyło i utrzymało dodatkowe środki ostrożności w ramach prowadzonej przez siebie działalności. Większość firm stwierdziła, że ich pracownicy mogą pracować zdalnie bez wpływu na jakość pracy. Te wyniki pozwalają nam wierzyć, że w większości biznes jest w stanie bezpiecznie wykonywać swoje zadania. Powinna być to wskazówka dla rządzących, że drugi lockdown nie jest konieczny, a poza tym z punktu widzenia ekonomicznego jest niemożliwy. Powinniśmy przypominać o wypracowanych już zasadach funkcjonowania przedsiębiorstw w odpowiednich warunkach zabezpieczenia sanitarno-epidemiologicznego - Jacek Cieplak, Zastępca Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców

- Choć polscy przedsiębiorcy są już bogatsi o pewne doświadczenia, to najbliższa przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Obawy pojawiają się w pytaniach dotyczących przychodów i możliwej absencji pracowników związanej z zamknięciem placówek oświatowych. Problemem może się również okazać mniejsze niż wcześniej wsparcie z programów rządowych. Obecnie tylko połowa firm jest przekonana, że będzie w stanie funkcjonować bez tej pomocy  - mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

***

Polecamy także:

Covid-19 a europejski rynek nieruchomości

Opublikowane przez: Daria Kania-Baran
facebook
x
Zapisz się do newslettera